Healthy Living Digest
Materiał sponsorowany · Zdrowie i słuch

Przez 30 lat dobierałem aparaty słuchowe. Oto co mówię każdemu, kto nie chce wydawać kilku tysięcy złotych

Specjalista zajmujący się aparatami słuchowymi

Przez 30 lat pomagałem ludziom dobrać aparaty słuchowe. I jeśli jest jedna rzecz, której nauczyłem się przez ten czas, to ta: większość osób nie potrzebuje wydawać kilku czy kilkunastu tysięcy złotych, żeby znów wyraźniej słyszeć rozmowy.

Przez lata obserwowałem ten sam scenariusz. Ktoś zaczyna mieć trudności ze słyszeniem telewizora. Potem coraz częściej prosi bliskich, żeby powtórzyli zdanie. W restauracji rozmowy zamieniają się w niezrozumiały szum. Telefon trzeba ustawiać coraz głośniej.

A mimo to wiele osób odkłada decyzję miesiącami, a nawet latami.

Powód jest prosty: tradycyjne aparaty słuchowe potrafią kosztować naprawdę dużo, a droga przez publiczną opiekę zdrowotną może oznaczać dodatkowe formalności, wizyty i oczekiwanie.

„Nie chodzi o to, że ludzie nie chcą lepiej słyszeć. Po prostu często nie chcą płacić fortuny za rozwiązanie, którego nie są jeszcze pewni.”

Dlaczego tradycyjne aparaty potrafią kosztować tak dużo?

Na rynku dostępne są zaawansowane urządzenia znanych producentów, które mogą oferować bardzo dobrą jakość dźwięku i indywidualne dopasowanie. Problemem dla wielu osób pozostaje jednak cena.

Tradycyjny aparat słuchowy
Przykład tradycyjnego aparatu słuchowego

Problem z tanimi wzmacniaczami dźwięku

Wtedy wiele osób robi to, co wydaje się logiczne: kupuje tani „aparat słuchowy” w internecie.

I właśnie tutaj zaczyna się problem.

Wiele najtańszych urządzeń dostępnych na platformach zakupowych to w rzeczywistości zwykłe wzmacniacze dźwięku. Nie przetwarzają dźwięku w inteligentny sposób. Po prostu podgłaśniają wszystko.

Prosty wzmacniacz dźwięku

Proste wzmacniacze dźwięku mogą zwiększać głośność wszystkich dźwięków jednocześnie.

Głos osoby siedzącej naprzeciwko? Głośniej.

Sztućce uderzające o talerz? Głośniej.

Szum ulicy? Głośniej.

Telewizor w tle? Też głośniej.

Dlatego tak wiele osób po kilku dniach odkłada takie urządzenie do szuflady.

„To tylko piszczy.”

„Wszystko brzmi metalicznie.”

„Słyszę więcej hałasu, ale nadal nie rozumiem rozmowy.”

To, co znalazłem, było zupełnie inne

Kiedy po raz pierwszy przyjrzałem się Smart Hearing, spodziewałem się kolejnego taniego wzmacniacza.

Ale po sprawdzeniu specyfikacji technicznej szybko zauważyłem różnicę.

Urządzenia wykorzystują cyfrowe przetwarzanie dźwięku i wielokanałowe filtrowanie. Innymi słowy: ich zadaniem nie jest po prostu zwiększenie głośności wszystkiego dookoła.

Technologia została zaprojektowana tak, aby pomagać użytkownikowi lepiej wychwytywać dźwięki i rozmowy w codziennych sytuacjach.

Technologia Smart Hearing

Podzespoły i sposób cyfrowego przetwarzania dźwięku przypominają rozwiązania spotykane w znacznie droższych urządzeniach.

To właśnie było dla mnie najbardziej interesujące.

Nie zwykłe wzmacnianie. Cyfrowe przetwarzanie i filtrowanie dźwięku.

Cyfrowe przetwarzanie dźwięku
Wielokanałowe filtrowanie
Kompaktowa konstrukcja
Akumulator — bez ciągłego kupowania baterii
Możliwość wypróbowania urządzenia w domu
Smart Hearing

A co z ceną?

To pytanie zadałem jako następne.

W tradycyjnym modelu sprzedaży płacisz nie tylko za samo urządzenie. W cenę wchodzą również salony, personel, prowizje, marketing, konsultacje i cała infrastruktura detaliczna.

Smart Hearing działa w modelu sprzedaży bezpośredniej. Bez rozbudowanej sieci salonów i związanych z nią kosztów.

Dzięki temu cena może być znacznie niższa od wielu tradycyjnych rozwiązań.

Sprawdziłem firmę

Nie chciałem polecać urządzenia tylko dlatego, że wyglądało dobrze na papierze.

Sprawdziłem więc firmę stojącą za Smart Hearing.

Marka powstała z bardzo prostego powodu: jej założyciel zobaczył, jak trudno starszym osobom zaakceptować koszt tradycyjnych aparatów słuchowych.

Jego własny ojciec miał problemy ze słuchem. Potrzebował pomocy, ale nie chciał wydawać ogromnej kwoty na rozwiązanie dostępne w tradycyjnych punktach sprzedaży.

Założyciel znał branżę aparatów słuchowych i wiedział, ile faktycznie kosztują podzespoły.

Pomysł był więc prosty: wykorzystać sprawdzoną technologię i zaoferować ją bez kosztów związanych z tradycyjną siecią sprzedaży.

Skontaktowałem się również z obsługą firmy z kilkoma pytaniami technicznymi.

Odpowiedź była konkretna, szczegółowa i rzeczowa. Nie wyglądała jak automatyczna wiadomość ani gotowy szablon.

Najważniejsze: można sprawdzić je we własnym domu

Dla mnie jest to jedna z najważniejszych części całej oferty.

Nie musisz decydować po kilku minutach w gabinecie czy salonie.

Możesz sprawdzić urządzenie tam, gdzie naprawdę ma znaczenie: podczas rozmowy z rodziną, oglądania telewizji, spaceru, rozmowy telefonicznej czy spotkania przy stole.

Masz 45 dni na wypróbowanie Smart Hearing w domu. Jeśli urządzenie nie będzie dla Ciebie odpowiednie, możesz skorzystać z warunków zwrotu oferowanych przez sprzedawcę.

Urządzenia są również ładowalne. Nie trzeba co kilka dni wymieniać małych baterii ani martwić się, że urządzenie przestanie działać w najmniej odpowiednim momencie.

Smart Hearing Comfort

Co mówię osobom, które pytają mnie o wybór?

Po 30 latach dopasowywania aparatów słuchowych właśnie to mówię każdemu, kto mnie pyta.

Jeśli odpowiada Ci droga przez publiczny system ochrony zdrowia i nie przeszkadzają Ci klasyczne aparaty zauszne, warto sprawdzić dostępne możliwości refundacji i konsultacji w ramach NFZ.

Jeśli zależy Ci na najbardziej zaawansowanych rozwiązaniach, indywidualnym dopasowaniu i regularnej opiece specjalisty, prywatny gabinet protetyki słuchu nadal może być dobrym wyborem. Trzeba jednak liczyć się z odpowiednio wyższym kosztem.

Ale jeśli jesteś jak wiele osób, z którymi pracowałem — nie chcesz wydawać kilku tysięcy złotych, a jednocześnie nie chcesz wyrzucać pieniędzy na tani wzmacniacz, który piszczy i podgłaśnia każdy hałas — Smart Hearing może być rozsądną opcją do sprawdzenia w pierwszej kolejności.

Cyfrowe przetwarzanie dźwięku. Wielokanałowe filtrowanie. Ładowalna konstrukcja.

I przede wszystkim możliwość przetestowania urządzenia w codziennym życiu.

Poleciłem je nawet własnemu ojcu.

84 lata. Uparty jak mało kto.

Nie chciał klasycznych aparatów. Nie chciał też wydawać kilku tysięcy złotych w prywatnym gabinecie.

Dziś używa Smart Hearing praktycznie codziennie.

„Trzeba było zrobić to lata temu” — powiedział mi ostatnio.
Cecha Tani wzmacniacz Smart Hearing Tradycyjny aparat
Cyfrowe przetwarzanie Często nie
Filtrowanie dźwięku Ograniczone
Ładowanie Zależy od modelu Zależy od modelu
Wypróbowanie w domu Zależy od sprzedawcy 45 dni Zależy od gabinetu
Koszt Niski Znacznie niższy Często kilka tys. zł
Sprawdź dostępność Smart Hearing
✓ 45 dni na wypróbowanie ✓ Bezpieczne płatności ✓ Dostawa na terenie Polski

W przypadku nagłej utraty słuchu, bólu ucha, wydzieliny, jednostronnego pogorszenia słuchu lub innych niepokojących objawów należy skonsultować się z lekarzem lub specjalistą ochrony słuchu. Indywidualne doświadczenia z urządzeniem mogą się różnić.

WAŻNA AKTUALIZACJA

Od czasu publikacji tego artykułu Smart Hearing wzbudził bardzo duże zainteresowanie.

Firma poinformowała naszą redakcję, że przez ograniczony czas przygotowała dla nowych klientów specjalną ofertę na Smart Hearing.

Każde zamówienie obejmuje również 45-dniowy okres próbny w domu, dzięki czemu możesz spokojnie sprawdzić urządzenie w codziennych sytuacjach.

Jeśli Smart Hearing nie będzie dla Ciebie odpowiedni, możesz skorzystać z warunków zwrotu zgodnie z zasadami sprzedawcy.

Smart Hearing — oferta dla klientów w Polsce
Sprawdź aktualną ofertę